• Elon zwalnia CEO Twittera zaraz po przejęciu, twierdzą niektóre źródła.
  • Agrawal złożył pozew o wyegzekwowanie warunków umowy przejęcia, czego dyrektor generalny Tesli starał się uniknąć.
  • Zarzuty zostały podane do wiadomości publicznej na kilka godzin przed tym, jak Musk zażądał narzuconego przez sąd terminu.
  • Twitter odpierał zarzuty.
  • Po tym, jak Musk próbował zakończyć sprzedaż, Twitter złożył pozew o wyegzekwowanie warunków umowy.
  • Oczekuje się, że minimalizując kontrolę treści, Musk ułatwi byłemu prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi ponowne dołączenie do witryny.

Według doniesień amerykańskich mediów pod koniec czwartku, Elon Musk przejął kontrolę nad Twitterem i usunął z niego najwyższe kierownictwo, dzięki posunięciu, które oddaje jedno z wiodących forów międzynarodowego dialogu w ręce najbogatszego człowieka na świecie.

Według nienazwanych źródeł cytowanych przez Washington Post oraz CNBCElon zwalnia dyrektora generalnego Twittera, Paraga Agrawala, a także dyrektora finansowego i szefa polityki prawnej, zaufania i bezpieczeństwa.

  YouTube podejmuje działania przeciwko przestępstwom z nienawiści po Twitterze

Elon zwalnia CEO Twittera zaraz po przejęciu

Agrawal zwrócił się do sądu, aby wyegzekwować postanowienia umowy o przejęciu, której prezes Tesli próbował ominąć. Roszczenia pojawiły się na kilka godzin przed tym, jak Musk miał sfinalizować swoją umowę kupna sieci społecznościowej, zgodnie z wyznaczonym przez sąd terminem.

Elon zwalnia CEO Twittera
Elon zwalnia CEO Twittera

Musk stwierdził w czwartkowym tweecie, że kupuje Twittera, „ponieważ dla przyszłości cywilizacji ważne jest posiadanie wspólnego cyfrowego placu miejskiego, na którym można dyskutować o szerokim zakresie przekonań w zdrowy sposób”.

Multimiliarder przesłał nawet zdjęcie, na którym wmieszał się w kawiarni w biurze Twittera. Dodatkowo przed piątkową sesją giełda nowojorska ogłosiła na Twitterze zlecenie oczekujące na wstrzymanie obrotu.

Wkrótce po tym, jak jego niezamówiona oferta została zatwierdzona w kwietniu, Musk próbował wycofać się z umowy na Twitterze. Później ogłosił w lipcu, że wypowiada umowę, twierdząc, że Twitter oszukał go w sprawie liczby fałszywych kont „botów”. Twitter zaprzeczył tym twierdzeniom. Twitter odpowiedział, próbując pokazać, że Musk wymyślał usprawiedliwienia dla odejścia, ponieważ zmienił zdanie.

 

  Naprawiono: iOS 16 AirPods nie działa

Twitter wszczął pozew w celu wyegzekwowania warunków umowy po tym, jak Musk próbował anulować sprzedaż. Niekonsekwentny miliarder poddał się i wznowił swój plan przejęcia, gdy zbliżał się proces.

Zmieniając swój pseudonim na Twitterze na „Chief Twit” i nadając wideo, na którym wchodzi do kalifornijskich biur firmy trzymając zlew, Musk wskazał w tym tygodniu, że przejęcie jest na dobrej drodze.

Elon zwalnia CEO Twittera
Elon zwalnia CEO Twittera

Musk twierdził, że był „podekscytowany” przejęciem Twittera podczas niedawnej rozmowy o zarobkach Tesli. Według pracownika, który poprosił o anonimowość, aby móc swobodniej rozmawiać, niektórzy pracownicy, którzy woleliby nie pracować z Muskiem, już zrezygnowali.

Ale niektórzy ludzie, w tym ja, są gotowi dać Muskowi korzyść z wątpliwości, na razie, zauważył robotnik. Ponieważ Musk jest znany z dokuczania innym użytkownikom Twittera, perspektywa posiadania Twittera przez Muska zdenerwowała aktywistów, którzy martwią się wzrostem nękania i fałszywych informacji.

Elon zwalnia CEO Twittera
Elon zwalnia CEO Twittera

Przyznając, że Twitter „nie może stać się ogólnodostępnym piekłem, w którym można powiedzieć wszystko bez żadnych konsekwencji”, Musk powiedział, że to rozumie. Oczekuje się, że Musk ułatwi byłemu prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi ponowne dołączenie do platformy, ograniczając monitorowanie treści do absolutnego minimum.

  Czym jest aplikacja Reface: jak używać, alternatywy i nie tylko

Ówczesny prezydent został zabroniony ze strachu, że mógłby podżegać do dodatkowej przemocy, by obalić jego porażkę wyborczą, podobnie jak w śmiertelnym ataku na Waszyngton, DC, Kapitol.

 

Source: Elon zwalnia CEO Twittera: Twitter obalił zarzuty