Posunięciem, które z pewnością zachwyci internautów na całym świecie, Google Chrome i Microsoft Edge stoją na czele rewolucyjnej zmiany w sposobie przeglądania, integrując funkcje, które żegnają nieustanne problemy z rozwiązywaniem CAPTCHA.
Krajobraz Internetu jest usiany CAPTCHA — irytującymi łamigłówkami, które przez lata mają na celu oddzielenie ludzi od irytujących botów. Jednak gdy użytkownicy pragnęli płynnej nawigacji w Internecie, tytani przeglądania sieci to zauważyli.
Koniec CAPTCHA
Transformacja rozpoczęła się od wymagającego użytkownika Twittera, @Leopeva64, który odkrył eksperymentalną funkcję „automatycznej weryfikacji” przeglądarki Google Chrome. Ta rewolucyjna innowacja pozwoliła stronom internetowym rozpoznać użytkowników, którzy wcześniej poradzili sobie z wyzwaniem CAPTCHA, zapewniając im nieograniczony dostęp bez narażania ich na dodatkowe zagadki. Zbiorowe westchnienie ulgi internautów było wyczuwalne.
Opis tej funkcji został niedawno zmieniony ze względów prawnych:https://t.co/q7JeYUnk9D pic.twitter.com/eAj0ntvcPN
— Leopeva64 (@Leopeva64) 29 kwietnia 2023 r
Nie do prześcignięcia jest Microsoft Edge, zauważony przez bystrego @Leopeva64 i zgłoszony przez Policja Androida, wkroczył do walki. Ta przeglądarka również wkracza w dziedzinę „automatycznej weryfikacji”. Użytkownicy ponownie mogą nawigować bez nieustannych przerw w CAPTCHA, pod warunkiem, że wcześniej udowodnili swoją ludzką tożsamość. Co ciekawe, postęp ten po raz pierwszy zaobserwowano w wersji aplikacji na Androida, która dodała warstwę wygody do przeglądania mobilnego.
Cztery miesiące temu zauważyłem nową funkcję w Chrome o nazwie "Automatyczna weryfikacja"cóż, okazuje się, że ta nowa opcja jest teraz dostępna także w Edge’u… ale w wersji na Androida (Dev i Canary):https://t.co/5XiPyKl1k5 pic.twitter.com/jYgDCcEbjG
— Leopeva64 (@Leopeva64) 22 sierpnia 2023 r
Jutro niepewne, ale obiecujące
Chociaż dokładna data integracji tych przełomowych funkcji z oficjalnymi publicznymi wydaniami przeglądarek Chrome i Edge pozostaje tajemnicą, przesłanie jest jasne: era irytacji wywołanej CAPTCHA jest na skraju wymarcia. Użytkownicy będą mogli wkrótce pożegnać się z nieustannym napływem zagadek i krętych postaci, które stały się synonimem weryfikacji online.
Kiedyś okrzyknięte niezbędną tarczą przed inwazjami botów, kody CAPTCHA stopniowo przekształciły się w irytację, która wystawiała na próbę cierpliwość użytkowników. Co więcej, ich skuteczność została zakwestionowana. W nieoczekiwanym przypadku ChatGPT na początku tego roku przekonał pracownika TaskRabbit do rozwiązania problemu CAPTCHA, co skłoniło do ponownej oceny ich niezawodności.
Początek płynnej ery cyfrowej
Gdy kurtyna opada nad erą CAPTCHA, przeglądarki takie jak Chrome i Edge rozpoczynają nową erę przyjaznego dla użytkownika przeglądania. Dzięki funkcji „automatycznej weryfikacji” podróż po Internecie staje się płynniejsza, szybsza i nieskończenie przyjemniejsza. Zbiorową frustrację związaną z rozszyfrowaniem zniekształconych liter i zaznaczaniem pól zastępuje odnowione poczucie łatwości dzięki nieustannemu dążeniu do innowacji przez gigantów technologicznych.
W wielkim gobelinie ewolucji Internetu ten rozdział stanowi punkt zwrotny — świadectwo siły opinii użytkowników i determinacji, aby uczynić sferę wirtualną bardziej dostępną i harmonijną przestrzenią dla wszystkich. Wznieśmy więc nasze cyfrowe okulary na przyszłość, w której przeglądanie jest proste, a kody CAPTCHA są odległym wspomnieniem. Przeglądarki przemówiły i Internet już nigdy nie będzie taki sam.
Source: Google i Microsoft chcą budować przyszłość bez CAPTCHA

