Mark Zuckerberg, założyciel i dyrektor generalny Facebook Inc, mówi jasno: awatary wirtualnej rzeczywistości muszą być animowane i coraz bardziej realistyczne, w związku z czym zakłada, że ​​urządzenia mogą mieć wszystkie niezbędne czujniki do rejestrowania wszystkich ruchów, ze szczególnym naciskiem na rejestrowanie ruchu oczu i ruch twarzy, szukając w ten sposób lepszych doświadczeń społecznych w zakresie rzeczywistości wirtualnej i rzeczywistości rozszerzonej.

Wyraził to w wywiadzie dla podcastu The Information, zapowiadając również, że nowa generacja awatarów jego firmy pojawi się pod koniec tego roku, pokazując wyższy poziom realizmu, posuwając się nawet do porównania z jakością twórcy MetaHuman, od Epic, pokazując swoje preferencje dla generowania realistycznych awatarów poprzez głębokie uczenie się na dużą skalę.

Według wizji Marka Zuckerberga:

„Kiedy myślę o tym, gdzie jesteś dzisiaj z wirtualną rzeczywistością, masz do czynienia z doświadczeniem: jest kilka całkiem dobrych gier i różnych doświadczeń. Ale chciałbym dojść do punktu, w którym masz realistyczne awatary siebie, w którym możesz nawiązać z kimś autentyczny kontakt wzrokowy i mieć prawdziwe wyrażenia, które znajdują odzwierciedlenie w twoim awatarze. ”

W wywiadzie zaznaczył również, że Oculus pracuje już nad sprzętem, który zostanie uwzględniony w przyszłych Questach 3 i 4, kolejnych generacjach jego samodzielnych zestawów słuchawkowych oraz że na arenie rozszerzonej rzeczywistości do końca tego roku pojawią się również dwa okulary, chociaż CEO Facebooka już wyjaśnia, że ​​okulary nie będą oferować standardowych efektów Rozszerzonej Rzeczywistości.

  Mate 80 Series Plotero z 60% szybszym chipsetem Kirin
Mark Zuckerberg stawia na coraz bardziej realistyczne awatary w wirtualnej rzeczywistości
Mark Zuckerberg stawia na coraz bardziej realistyczne awatary w wirtualnej rzeczywistości

W wywiadzie wspomniano również o przejęciu producenta inteligentnych bransoletek CTRL-Labs, zdolnych do wykrywania i interpretowania sygnałów mózgowych, które porównuje z projektem Neuralink Elona Muska, wskazując, że:

Nie wierzymy, że ludzie będą chcieli mieć wywiercone głowy do korzystania z wirtualnej lub rozszerzonej rzeczywistości.

W związku z tym opowiada się za wykorzystywaniem technologii Neuralink jako technologii do zastosowań medycznych, ale nie w obszarze konsumpcji użytkowników w rzeczywistości wirtualnej i rzeczywistości rozszerzonej, biorąc pod uwagę, że Neuralink wykorzystuje techniki inwazyjne.

Przy tym wszystkim Facebook nadal jest dość zainteresowany polem Virtual Reality, które w przypadku Google’a czy Microsoftu zrezygnowało nawet z poświęcenia całego swojego wysiłku Rozszerzonej Rzeczywistości.