Verizon przywrócił usługę w swojej sieci po 10-godzinnej przerwie, która zakłóciła połączenia głosowe i bezprzewodową transmisję danych dla klientów w całym kraju. Problem zaczął się 14 stycznia około godziny 12:00 czasu wschodniego, kiedy użytkownicy zgłosili, że zamiast pasków sieciowych na swoich smartfonach widzą „SOS”. Strona stanu Verizon również nie została załadowana ze względu na duży ruch ze strony klientów, których to dotyczyło. Największy wpływ na zakłócenia poniosły połączenia głosowe i usługi transmisji danych, podczas gdy dla niektórych użytkowników wiadomości tekstowe były dostarczane normalnie. Pracownicy Verizon w Engadget potwierdzili te skutki na podstawie własnych doświadczeń. DownDetector odnotował gwałtowny wzrost liczby raportów o awariach, począwszy od 12:00 ET, osiągając szczyt 181 769 raportów o 12:43 ET. Doniesienia o awariach skupiały się w głównych miastach wschodnich Stanów Zjednoczonych, w tym w Bostonie, Nowym Jorku i Waszyngtonie. Hotspoty pojawiły się później w Chicago, San Francisco i Los Angeles, a w miarę rozpowszechniania się wiadomości informacje o nich rozpowszechniały się coraz bardziej. Mapy DownDetector wskazały te lokalizacje jako główne źródła skarg. Konkurencyjni przewoźnicy odnotowali mniejsze wzrosty raportów. AT&T osiągnęło najwyższy poziom 1769 raportów, a T-Mobile odnotował jeszcze mniej. Prawdopodobnie wynikały one z prób skontaktowania się użytkowników z klientami Verizon i pomylenia problemu z problemami w ich własnych sieciach. Firma Verizon potwierdziła awarię o godzinie 12:00 czasu wschodniego za pośrednictwem swojego konta informacyjnego na platformie X. „Jesteśmy świadomi problemu mającego wpływ na bezprzewodowe usługi przesyłania głosu i danych w przypadku niektórych klientów” – stwierdziła firma. “Nasi inżynierowie są zaangażowani i pracują nad szybką identyfikacją i rozwiązaniem problemu. Rozumiemy, jak ważna jest niezawodna łączność, i przepraszamy za niedogodności. ” O godzinie 14:14 czasu wschodniego firma Verizon poinformowała, że jej zespoły inżynieryjne „pozostają w pełni zaangażowane”, aby rozwiązać problem. Firma nie podała harmonogramu rozwiązania problemu ani szczegółowych informacji na temat liczby klientów, których problem dotyczy. Raporty dotyczące DownDetector spadły po szczycie o godzinie 12:43 czasu wschodniego, ale tysiące użytkowników nadal składało skargi. Do godziny 15:09 czasu wschodniego firma Verizon nie przekazała żadnych dodatkowych informacji na temat odzyskiwania sieci. Niektórzy klienci zgłaszali sporadyczne przywracanie usług na platformie X, chociaż nie było jasne, czy główne problemy zostały naprawione. Pracownicy Engadget odnotowali częściowe przywrócenie pracy co najmniej jednego członka prawie dwie godziny po ostatnim oświadczeniu Verizon. Jednak problemy z łącznością nadal występowały, a DownDetector zarejestrował ponad 55 000 raportów dopiero o 15:47 czasu wschodniego. Verizon opublikował ponownie o 16:12 czasu wschodniego, potwierdzając trwające prace. „Nasz zespół aktywnie pracuje nad rozwiązaniem dzisiejszego problemu z usługą, który dotyka niektórych klientów” – czytamy w aktualizacji. Awaria trwała około czterech godzin do godziny 16:52 czasu wschodniego, czyli mniej więcej tyle samo, co poprzednia poważna awaria Verizon na początku 2024 roku. Firma nie ujawniła wówczas żadnej przyczyny. O godzinie 17:41 czasu wschodniego DownDetector zebrał ponad 46 000 raportów. Na mapie dominowały te same miasta, chociaż skargi były bardziej powszechne w całym kraju. Wśród tych, którzy nie mieli pełnej obsługi, pozostali redaktorzy Engadget. Do godziny 18:20 czasu wschodniego dziesiątki tysięcy użytkowników nadal borykały się z problemami, w tym z przerywanym działaniem usług, które powracały, a następnie ponownie kończyły się niepowodzeniem. Verizon nie aktualizował danych od 16:12 czasu wschodniego i nie pojawiła się żadna ostateczna poprawka. Przerwa trwała do wieczora, co odpowiada raportom zainteresowanych użytkowników. O godzinie 22:20 czasu wschodniego Verizon ogłosił rozwiązanie. Firma poradziła abonentom, którzy mają utrzymujące się problemy, aby zrestartowali swoje urządzenia w celu ponownego połączenia. Firma Verizon zobowiązała się również do zapewnienia środków na koncie klientom, których to dotyczy. T-Mobile i AT&T potwierdziły, że ich sieci działają bez zakłóceń. T-Mobile opublikował w X, że jego sieć „działa normalnie i zgodnie z oczekiwaniami”. Firma AT&T stwierdziła: „w przypadku któregokolwiek ze swoich klientów, który doświadcza problemów, «to nie my… to inni goście»”.
Source: Verizon naprawia ogólnokrajową awarię sieci po 10-godzinnej przerwie w dostawie prądu





