Liczba incydentów związanych z bezpieczeństwem w chmurze wzrosła o 188% na początku pandemii. Wzrost liczby incydentów był szczególnie wysoki w kluczowych sektorach, takich jak handel detaliczny, produkcja i administracja.
Przedsiębiorstwa przenosiły się do chmury w przyspieszonym tempie w ciągu ostatnich kilku miesięcy, aby sprostać wyzwaniom wynikającym z pandemii koronawirusa, przede wszystkim w obliczu potrzeby prowadzenia biznesu pomimo ograniczeń.
Ale ma to wpływ na bezpieczeństwo. Według badań Unit 42, zespołu zajmującego się analizą zagrożeń w chmurze w Palo Alto Networks, liczba incydentów związanych z bezpieczeństwem w chmurze wzrosła o 188% w okresie od kwietnia do czerwca 2020 r.
Dział 42 przeanalizował dane sprzed i po kryzysie zdrowotnym, od października 2019 r. Do lutego ostatniego lutego tegorocznego 2021 r.

Wzrost liczby incydentów można wyjaśnić przyspieszonym przenoszeniem obciążeń do chmury i operacjami zdalnej pracy. Rzecz w tym, że po tej migracji firmy zmagały się z automatyzacją bezpieczeństwa w chmurze i zmniejszeniem ryzyka.
Na celowniku znalazły się krytyczne branże, które są kluczowe w erze COVID-19. Liczba incydentów w handlu detalicznym, przetwórstwie i sektorze rządowym wzrosła odpowiednio o 402, 230 i 205 procent.
Dział 42 wyjaśnia: „Branże, które odgrywają kluczową rolę w walce z pandemią, same walczą o zabezpieczenie swoich operacji w chmurze, ponieważ są świadome niebezpieczeństwa, a tym samym znaczenie inwestowania w bezpieczeństwo chmury”.
Należy również zauważyć, że 3 na 10 organizacji ujawnia w Internecie pewne wrażliwe treści, takie jak dane osobowe, własność intelektualna, dane finansowe lub dane medyczne.





