Google nalega, aby dotychczasowi użytkownicy G Suite przeszli na plany biznesowe, powołując się na przypadki zastosowań komercyjnych, które wielu użytkowników kwestionuje. Niektórzy dotychczasowi użytkownicy utrzymywali, że od lat korzystają z bezpłatnej usługi poczty elektronicznej do użytku osobistego i rodzinnego, argumentując, że twierdzenia dotyczące zamiaru komercyjnego są bezpodstawne. Kilku użytkowników składa obecnie wnioski o dostęp do danych osobowych zgodnie z RODO, aby przywrócić swoje konta po ich oflagowaniu.
Nacisk na uaktualnienia nastąpił po wycofaniu w 2022 r. wycofanej, bezpłatnej wersji do użytku biznesowego. Według użytkowników otrzymali e-maile z instrukcjami przejścia na płatną subskrypcję Google Workspace pod groźbą zawieszenia usług podstawowych, w tym Gmaila i Dysku, po 45-dniowym okresie odwoławczym. Jeden z użytkowników Reddita poinformował, że jego rodzina korzysta ze starszej wersji G Suite od prawie 20 lat bez żadnych działań komercyjnych, utrzymując 15 kont w ramach niestandardowej domeny rodzinnej.
W powiadomieniu o aktualizacji Google podkreśliło, że wycofana, bezpłatna wersja G Suite jest przeznaczona do osobistego, niekomercyjnego użytku. Rzecznik stwierdził, że w przypadku zidentyfikowania użytkowników korzystających z pakietu do celów komercyjnych firma egzekwuje swoją politykę polegającą na przechodzeniu tych użytkowników na płatne subskrypcje. Użytkownicy twierdzący, że dokonano błędnej klasyfikacji, mogą złożyć odwołanie.
Wiele osób wyraziło jednak frustrację z powodu niejasnego procesu odwoławczego, a w przypadku niektórych z nich doszło do automatycznej odmowy. Jeden z użytkowników, któremu pomyślnie przywrócono konto, opowiedział, że musiał złożyć wniosek o dostęp do konta zgodnie z RODO, aby uzyskać dowody rzekomego wykorzystania komercyjnego, które doprowadziło do oznaczenia jego konta.
Pomimo ciągłych skarg Google nie wyjaśniło swoich kryteriów określania działalności komercyjnej powiązanej ze starszymi kontami. Dotknięci użytkownicy podzielili się swoimi doświadczeniami w Internecie, ubolewając nad potencjalną utratą długo przechowywanych rodzinnych e-maili i danych w wyniku egzekwowania nowych zasad.








