W znaczącym rozwoju prawnym gigantów rozrywkowych Disney i Universal złożyli pozew przeciwko firmie sztucznej inteligencji Midjourney, zarzucając powszechne naruszenie praw autorskich za pośrednictwem generatora obrazów napędzanych AI.
Skarga prawna, oficjalnie złożona w Los Angeles w środę, oskarża Midjourney o korzystanie z dzieł chronionych prawem autorskim, w szczególności tych związanych z kultowymi postaciami należącymi do powodów, do wyszkolenia swojego dużego modelu języka, a następnie rozpowszechnianie zdjęć tych postaci bez autoryzacji.
Podczas gdy pozwy przeciwko firmom AI za domniemane naruszenie praw autorskich zostały wcześniej złożone przez autorów i artystów, oznacza to pierwszy przypadek, w którym główne studia filmowe podjęły tego rodzaju działania prawne przeciwko firmie AI.
Wśród powszechnie uznanych dzieł rzekomo skopiowanych bez pozwolenia są postacie z ekspansywnych franczyz Disneya, w tym Gwiezdne Wojny, Marvel, The Lion King i The Simpsons. W wyniku wybitnego szefa Universal Baby i Shrek są również cytowane w skardze.
Skarga szczegółowo opisuje, w jaki sposób użytkownicy mogą subskrybować usługę obrazu Midjourney i generować obrazy prac chronionych prawem autorskim poprzez po prostu wprowadzanie monitów. Te wygenerowane obrazy, które można następnie pobrać i używać przez subskrybentów, tworzą centralną część zarzutów studiów.
Disney zdecydowanie scharakteryzował działania Midjourney, oznaczając firmę „wolną kazaniem prawem autorskim i bezdenną dół plagiatu”. Studio twierdzi, że Midjourney korzysta przy użyciu ich dzieł chronionych prawem autorskim i dystrybucji zdjęć, które „rażąco włączają i kopiują” znane postacie bez inwestowania zasobów w ich oryginalne tworzenie. Pozew twierdzi dodatkowo, że Midjourney aktywnie wykorzystuje te postacie chronione prawem autorskim w marketingu i promując swoją usługę obrazu.
Zgodnie ze skargą Disney próbował rozwiązać sytuację z Midjourney przed rozpoczęciem postępowania sądowego. Studio twierdzi, że zażądało, aby firma AI przyjęła środki techniczne, aby zapobiec generowaniu obrazów chronionych prawem autorskim. Jednak Disney twierdzi, że Midjourney nie tylko zignorował te prośby, ale „postanowił podwoić swoje niezgodne z prawem działania, uwalniając i promując jeszcze nowsze wersje jego usługi obrazu i dokuczając jej niedługo wydanej komercyjnej usługi wideo AI”.
Disney wskazuje również na istniejące możliwości technologiczne Midjourneya, zauważając, że firma ma już środki zapobiegające dystrybucji i publicznej okazji obrazów związanych z przemocą i nagością. Disney twierdzi, że te istniejące możliwości można łatwo dostosować i wykorzystać, aby zapobiec kopiowaniu ich dzieł chronionych prawem autorskim.
„Midjourney kontroluje, co wybierze treści chronione prawem autorskim, kopiuje i zawiera w swojej usłudze obrazu, i ma środki na wdrożenie środków ochrony, aby zapobiec ciągłym kopiowaniu, publicznym wyświetlaniu i dystrybucji dzieł powodów”, twierdzi skarga.
W swoim procesie Disney i Universal szukają wstępnego nakazu. Jeśli zostanie to przyznane, ten nakaz zabraniałby Midjourneyowi oferowania usług obrazu i generacji wideo, chyba że wdraża środki, aby uniemożliwić użytkownikom tworzenie zdjęć prac chronionych prawem autorskim.
Midjourney nie odpowiedział jeszcze publicznie na prośby o komentarz dotyczący procesu.
Wyzwania prawne, przed którymi stoją firmy AI w sprawach praw autorskich. W marcu dwanaście amerykańskich spraw autorskich złożonych przeciwko Openai i Microsoft zostało skonsolidowanych w Nowym Jorku. Osobno, w sierpniu poprzedniego roku, trzech autorów złożyło pozew zbiorowy przeciwko antropikowi. W tym pozwie zarzucono, że antropiczne zbiory danych zawierające pirackie wersje swoich prac mające na celu szkolenie rodziny Claude of Large Language Models.








