- Podobno Tinder testuje nową ofertę subskrypcji o nazwie „Tinder Vault”, skierowaną do zamożnych osób, które chcą płacić 500 USD miesięcznie.
- Subskrypcja oferowałaby spersonalizowaną usługę concierge, „paszport premium” umożliwiający dostęp do wpływowych członków i inne ekskluzywne funkcje.
- Firma jest wciąż na wczesnym etapie testów, pozostawiając otwarte drzwi do porzucenia tego pomysłu.
- Ten ruch wydaje się być próbą wejścia na rynek randkowy z najwyższej półki, podobnie jak inne aplikacje należące do Match Group.
- Koncepcja „Tindera, ale dla bogatych” nie jest nowa, ale okaże się, czy Tinder Vault odniesie sukces, czy też zostanie porzucony.
Tinder podobno opracowuje nowy poziom subskrypcji o nazwie „Tinder Vault” skierowany do ultrabogatych, którzy są gotowi zapłacić aż 500 USD miesięcznie za dostęp do szeregu ekskluzywnych funkcji. Subskrypcja oferowałaby spersonalizowaną usługę concierge, która działa jako całodobowa usługa doradcza dla artystów, „paszport premium”, który daje użytkownikom dostęp do „najbardziej aktywnych i wpływowych członków” oraz „specjalny status” i „priorytet”. pass”, które sugerują jeszcze więcej ulepszeń profilu niż inne poziomy subskrypcji Tinder.

Według raportu o Szybka firma, dyrektor ds. produktu w firmie, Mark Van Ryswyk, potwierdził, że funkcja jest wciąż na wczesnym etapie, a firma pozostawia sobie miejsce na zmianę nazwy, ceny lub dowolnego innego aspektu tej potencjalnej oferty. Powiedział również, że nowa funkcja będzie rozszerzeniem obecnych funkcji Tindera i wydawało się sugerować, że prawdziwi ludzie-swatacze mogą nie znaleźć się w produkcie końcowym.
Tinder Vault jest skierowany do bogatych ludzi
Subskrypcja Tinder Vault wydaje się być posunięciem firmy mającym na celu przyciągnięcie zamożnych osób, które szukają miłości lub towarzystwa z innymi częściowo wpływowymi ludźmi. Ta funkcja jest wciąż w fazie testów, a firma pozostawia otwarte opcje na wypadek, gdyby zdecydowała się całkowicie porzucić ten pomysł.
Tinder nie jest pierwszą aplikacją randkową, która oferuje drogie opcje dostępu. Jej firma macierzysta, Match Group, jest właścicielem wielu aplikacji randkowych, w tym Hinge i OkCupid, aw zeszłym roku kupiła platformę randkową The League, która oferuje dość drogie opcje dostępu i jest opisana jako „ludzie o dużej mocy (i uprawnieni) którzy są gotowi na długotrwały związek”.

Pomimo zwolnień w wysoko płatnych branżach, takich jak technologia, subskrybenci The League pozostali stabilni, co sugeruje, że wciąż istnieje rynek dla zaawansowanych aplikacji randkowych. Wejście Tindera w tę przestrzeń może być postrzegane jako próba wejścia na ten rynek i poszerzenia opcji monetyzacji.
W zeszłym roku firma Match Group poinformowała, że jej całkowite przychody spadły o 2% w porównaniu z tym samym okresem w 2021 r., a dyrektor generalny firmy, Bernard Kim, wspomniał, że spodziewają się rozpocząć „odważną nową kampanię marketingową” dla Tindera w 2023 r. Oprócz rozszerzonych funkcji odkrywania, ich mapa drogowa produktu wspomina o „funkcjach subskrypcji premium” i „preferencjach odkrywania premium” w kategorii „poszerzanie monetyzacji”.
Koncepcja „Tindera, ale dla bogatych” nie jest całkiem nowa, ale okaże się, czy Tinder Vault wystartuje, czy też zostanie całkowicie porzucony. Na razie firma pozostawia otwarte opcje i testuje wody, aby sprawdzić, czy istnieje rynek na taki poziom subskrypcji.
Nawiasem mówiąc, możesz również dowiedzieć się, jak uzyskać bezpłatną wersję próbną Tinder Gold, odwiedzając nasz specjalny przewodnik
Source: Zapłać 500 $ za Tinder Vault i przesuń palcem w prawo do elity







