Czy sztuczna inteligencja może sobie wyobrazić rzeczy? Wyobraźnia to złożony proces. Jeśli przestaniemy myśleć o liczbie elementów, które mogą składać się na wyimaginowany scenariusz, łatwiej będzie zacząć zbliżać się do pojęcia, jak głęboka może być ta mentalna procedura.

Zespół naukowców z Uniwersytetu Południowej Kalifornii w USA przedstawił projekt, którego celem jest nadanie sztucznej inteligencji podobnej jakości w celu wdrożenia systemów zdolnych do tworzenia nowych koncepcji w oparciu o znane elementy.

Nowy system, który pozwala wyobrazić sobie sztuczną inteligencję

Na pierwszy rzut oka pomysł trenowania systemu sztucznej inteligencji z „ludzkimi możliwościami” może brzmieć dziwnie. Ma to jednak praktyczny, interesujący i przystępny cel.

Proces wyobraźni jest ogólnie definiowany jako proces twórczy, w którym na podstawie wcześniej dostrzeżonych elementów konstruowane są nowe obrazy mentalne. Przenosząc to na płaszczyznę AI, system, który opanowuje dużą liczbę formuł leków, może na przykład rozłożyć ich składniki i funkcje, aby rozpocząć testowanie nowych receptur.

  Data premiery iPhone'a SE 2 może przypadać na marzec

Tego rodzaju mechanizmy były już wcześniej prezentowane, ale ograniczone w swoim działaniu do pewnego kontekstu, jak chociażby wspomniany przykład leków. W przeciwieństwie do nich sztuczna inteligencja opracowana przez naukowców z USC może być ekstrapolowana na różne zastosowania. Oznacza to, że w różnych scenariuszach system ten powinien mieć możliwość definiowania własnych reguł i zmiennych, aby skonfigurować jak najwięcej kombinacji atrybutów.

Czy sztuczna inteligencja może sobie wyobrazić rzeczy?
Czy sztuczna inteligencja może sobie wyobrazić rzeczy?

Aby osiągnąć tę wszechstronność, badacze zastosowali mechanizm podobny do tego, który stosuje się w generowaniu głębokich podróbek. Podobnie jak w przypadku tych oszukanych utworów audiowizualnych, algorytm może zidentyfikować twarz i gesty osoby, aby naśladować je z cyfrowo zastąpioną twarzą; w przypadku tej sztucznej inteligencji system byłby w stanie rozpoznać składniki każdego analizowanego scenariusza.

W rozmowa ze swoim domem studiów, student Yunhao Ge, członek zespołu odpowiedzialnego za ten rozwój, był przykładem tego procesu w oparciu o film Transformers. „Może przybrać kształt samochodu Megatron, kolor i pozę żółtego samochodu Bumblebee oraz tło nowojorskiego Times Square. Rezultatem będzie kolorowy samochód Bumblebee Megatron, jadący na Times Square, nawet jeśli tej próbki nie widziano podczas sesji treningowej” – skomentował.

  Według CEO AMD, Lisy Su, globalny niedobór chipów może trwać do końca 2022 roku

W tym samym przypadku inny członek tego zespołu, profesor Laurent Itti, skomentował, że „głębokie uczenie się wykazało już niezrównaną wydajność i obietnicę w wielu dziedzinach, ale zbyt często dzieje się to poprzez powierzchowną mimikę i bez głębszego zrozumienia poszczególnych atrybutów, które uczynić każdy przedmiot wyjątkowym”, dodając, że „to nowe podejście do wyplątywania po raz pierwszy naprawdę wyzwala nowe poczucie wyobraźni w systemach AI, zbliżając je do ludzkiego rozumienia świata”.

Dzięki takim systemom samochody autonomiczne byłyby w stanie wyobrazić sobie jak najwięcej scenariuszy w oparciu o czynniki pogodowe i środowiskowe, zwiększając ich bezpieczeństwo. I tak, w miarę identyfikacji potrzeb zgodnych z ofertą tego systemu, katalog możliwych zastosowań może nadal rosnąć.

Szczegóły tych badań zostały upublicznione w artykule zatytułowanym „Synteza Zero Shot z uczeniem nadzorowanym przez grupę”, wydanym na tegorocznej Międzynarodowej Konferencji na temat reprezentacji uczenia się.