Netflix zastąpił wbudowany odtwarzacz wideo tvOS w swojej aplikacji dla Apple TV HD i Apple TV 4K odtwarzaczem niestandardowym, znacząco zmieniając wrażenia z oglądania.
Zmiana ta spotkała się z powszechną krytyką, ponieważ usuwa ustalone funkcje, co negatywnie wpływa na dostępność dla użytkowników, podobnie jak Netflix ogłosił podwyżkę cen w USA.
Nowy odtwarzacz zmienia podstawowe funkcje odtwarzania znane użytkownikom. Na przykład naciśnięcie przycisku wstecz lub do przodu na pilocie Apple TV nie powoduje już przeskakiwania o 10 sekund. Zamiast tego aplikacja wstrzymuje się i wyświetla selektor klatek.
FlatpanelsHD zgłasza, że brakuje dodatkowych funkcji, takich jak automatyczne dodawanie napisów podczas przewijania do tyłu lub wyciszania, opcja Ulepsz okno dialogowe oraz szczegóły dotyczące formatu wideo/audio. Wyeliminowano także integrację z aplikacjami iPhone i iPad Remote.
Opinie użytkowników były w dużej mierze negatywne. Użytkownik Reddita stwierdził: „teraz zatrzymuje się i wyświetla selektor ramek”, kwestionując testy użyteczności związane z aktualizacją. Raporty wskazują również, że treści 4K nie wyświetlają się zgodnie z oczekiwaniami, a problemy takie jak pikselacja wymagają od użytkowników wymuszenia zamknięcia aplikacji.
Dyskusje na Reddicie ujawniają rosnące niezadowolenie, a komentarze sugerują, że aktualizacja utrudnia korzystanie z aplikacji. Jeden z użytkowników zauważył: „To tak, jakby ktoś przesunął wszystkie klamki w moim domu na drugą stronę”, podkreślając frustrację spowodowaną tymi zmianami.
Ta reakcja zbiega się z podwyżką cen Netflixa, pogłębiając frustrację użytkowników i prowadząc do dyskusji na temat potencjalnych anulowań. Jeden z użytkowników określił aktualizację jako złą „czas zrezygnować z subskrypcji”, podkreślając rosnące niezadowolenie z ostatnich zmian Netfliksa.








