SpaceX odwołało pierwszą próbę lotu rakiety Starship trzeciej generacji w czwartkowy wieczór w należącej do firmy bazie Starbase w południowym Teksasie. Inżynierowie wielokrotnie próbowali przeforsować odliczanie, ale ostatecznie zatrzymali start w temperaturze około T minus 40 sekund, a kolejną próbę zaplanowano na piątek o 17:30. czas lokalny.
Elon Musk powiedział, że problem ma charakter mechaniczny: sworzeń hydrauliczny utrzymujący jedno z ramion wieży startowej na miejscu nie cofnął się na zawołanie. Ramiona muszą oczyścić wzmacniacz przed startem, więc kierownik startu raczej szorował, niż ryzykować uszkodzenie wieży.
To kamień milowy dla SpaceX. Jest to pierwszy lot projektu Starship V3, który zastępuje poprzednie artykuły testowe wyższym, mocniejszym stosem, mającym około 124 metry wysokości i wytwarzającym ciąg ponad 18 milionów funtów podczas startu. Wzmacniacz wyposażony jest w ulepszone silniki Raptor 3 i przeprojektowany układ żeberek siatki, który ma ułatwić łapanie wieży w przyszłych misjach.
Lot, dwunasty w programie Starship, nie podejmie próby pełnego orbitowania. SpaceX planuje miękkie wodowanie na obu etapach, przy czym superciężki wzmacniacz będzie skierowany do Zatoki Perskiej, a górny etap do Oceanu Indyjskiego. Firma wykorzystuje ten lot również do sprawdzania poprawek dotyczących wycieków paliwa, które nękały wcześniejsze pojazdy, a celem firmy jest ostatecznie latanie statkiem Starship tak samo niezawodnie jak Falconem 9.
Presja na Starship jest obecnie niezwykle wysoka. SpaceX niedawno złożyło dokumenty dotyczące pierwszej oferty publicznej, która ma nastąpić w ciągu kilku tygodni, a według doniesień sieć Starlink wygenerowała w zeszłym roku przychody w wysokości 11 miliardów dolarów, a przyszłe generacje satelitów Starlink zależą od tego, czy Starship dotrze na orbitę.





